Odpowiedzi
W zasadzie trudne pytanie. Ciężko mi odpowiedzieć, bo sama takowej nie żywię, ale wydaje mi się, że to uczucie rodzi się w człowieku, który jest przepełniony negatywnymi emocjami. To nie bierze się od, tak. To chyba zależy w jakej atmosferze się wychowuje, dorasta... Jakie rodzą się w nim przekonania. Moim zdaniem- dużą rolę spełnia to, w jakie otacza go środowisko.
Zwykle ze strachu, często też z wychowania. Ze strachu bo większość wzorców społecznych wytworzyła się gdy żyliśmy w grupach po 20-30 osobników, dlatego każdy inny niż my jest uważany za potencjalne zagrożenie. Każdy kto nie podporządkowuje się naszym zwyczajom jest zły i inny. Kiedyś miało to swoje dobre strony, dzięki nim plemię miało większe szanse przeżyć, teraz jest gorzej bo nasze plemię jest dużo większe, a mechanizmy pozostały te same. To może tłumaczyć nienawiść do grup ludzi. Nie tłumaczy za to nienawiści do pojedynczych osób. Ta zwykle wynika z tego, że czujemy się wykorzystani czy właśnie zagrożeni przez tego kogoś [np. często mamy do czynienia z nienawiścią, która powstała po zerwaniu pary]. Wydaje mi się, że ta druga nienawiść istnieje zawsze jako odpowiedź na jakiś zawód uczuciowy, ale głowy nie dam.
z zazdorsci ze jednenu sie u daje co zdobyc w zyciu a drógiemu nie
Wydaje mi sie, ze nienawisc jest zwyczajna forma bezradnosci. Nie moge komus niczego zrobic wiec nienawidze.
We mnie rodzi się nienawiść do kogoś kiedy ten ktoś działa na szkodę moją lub szkodę mojego otoczenia,np. rodziny. Ale trwa ona niedługo chyba że znienawidzona przeze mnie osoba zachowuje się w sposób nierozumny, uparcie dąży do zniszczenia mnie. Przy najmniej u mnie stąd bierze się nienawiść.
z zazdrosci, przykrych doswiadczen (najczesciej z dziecianstwa), z zawodow;
zdecydowanie z bezradnosci. Nienawidze kogos z kim mieszkam. Za skrajne lenistwo... Za porozstawiane kubki po mieszkaniu, za pozostawianie ciuchow gdzie popoadnie(tam gdzie zdejmie) za nie sprzatanie po sobie, za nie robienie zakupow i wyzeranie z lodowki wszystkiego co kupie itd. itd. za to mozna znienawidziec druga osobe z ktora sie mieszka a jest nia o wiele starsza siostra ktora ma 30 lat i zadnych pomyslow na wlasne zycie...




















